Pomysł do napisania tego artykułu urodził się na organizowanym przez mnie cyklu warsztatów o wiedzy psychoseksualnej w Gdańsku. 03.03.2018 warsztaty „Jak rozszyfrować literę T?” prowadziła dr Anna Kłonkowska członiki European Association of Social Anthropologists, European Sociological Associaltion, Society for the Scientific Study of Sexuality. Tutaj musiałabym wypisać jeszcze z 30 wersów, gdyż Ania jest, w mojej opinii, jedyną ekspertką w Europie z tak szeroką wiedzą o transpłciowości. Do tego bardzo utalentowaną prelegentką, ciepłą i otwartą osobą.

Język angielski jest prosty. Gay to osoba homoseksualna. Zastanawialiście się kiedyś czy w języku polskim jeden drobny szczegół może zmienić znaczenie słowa homoseksualność? Dlaczego nie homoseksualizm?  Prawdopodobnie większość z nas nie zna różnicy między wyżej wymienionymi słowami. Osobiście różnice znam od niedawna. Zatem spieszę z wyjaśnieniami.

Na początek krótka definicja. Przyrostek, to cząstka słowotwórcza występująca w formacjach słowotwórczych po rdzeniu, czy też cząstka dodawana na końcu wyrazu. Sufiks w językoznawstwie jest to każdy fragment wyrazu, o ile jest dodany po jego rdzeniu (czyli podstawie słowotwórczej) i jednocześnie ma własności słowotwórcze czyli nie jest końcówką fleksyjną. Przedrostek jest cząstką dodawaną na początku wyrazu.

Ość lub izm? Te dwa sufiksy są umieszczone za trzonem słowa. Wiele osób używa ich zamiennie, ale ich znaczenie nie jest takie samo. Ość – wskazuje na cechę kogoś lub czegoś. Izm – służy do tworzenia: nazwy tendencji zachowania, działania, stanu, stanu lub opinii należących do klasy lub grupy osób, lub wynik doktryny, ideologii lub zasady lub jej braku* nazwy warunków lub syndromów.

Teraz rzućmy okiem na korelacje trzech najbardziej znanych orientacji seksualnych: 

– heteroseksualizm i heteroseksualność,  

– biseksualizm i biseksualność,  

– homoseksualizm i homoseksualność. 

Czy zdajecie sobie sprawy z tego, jak mówicie o swojej lub innych orientacjach (również heteroseksualnych)? Czy ma dla Ciebie znaczenie, jeśli powiesz biseksualizm lub biseksualność? 

Co kryje się pod izmem? Czy istnieje różnica między homoseksualizmem a homoseksualnością? Tak. Izm w języku polskim może wiązać się z patologicznym zachowaniem, czymś niezdrowym (chorobą). 

Używając słowa biseksualizm i homoseksualizm, w istocie stwierdzasz patologię społeczną lub psychologiczną. Używając nazwy dla orientacji z przyrostkiem -ość, dajesz komuś neutralną cechę, nie osądzasz nikogo. 

Czy teraz czujecie tą różnicę między homoseksualizmem a homoseksualnością?

Kolejny niuans. Mówimy homoseksualista czy homoseksualny? Sytuacja jest ta sama, co w przypadku poprzednich słów. Dwa słowa oznaczają to samo w języku angielskim. Różnica w języku polskim jest podobna do homoseksualizmu i homoseksualności: homoseksualista, to osoba (zwykle mężczyzna), który cierpi na homoseksualizm. Homoseksualny, to osoba homoseksualna (charakterystyka). Dlatego posługujemy się słowami: osoba lub mężczyzna lub kobieta heteroseksualna lub biseksualna lub homoseksualna. W raporcie o homo-, biseksualności i transpłciowości w polskich podręcznikach akademickich z 2010 roku możemy przeczytać: „W 1990 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wykreśliła homoseksualizm z Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Polskie Towarzystwo Seksuologiczne również sprzeciwiło się marginalizacji homoseksualistów, podkreślając, że osoby te nie mają w sobie nic patologicznego, skrytykowali oni także dyskryminację tych osób (Pospieszyl, 2008). Środowisko LGBT promują język, który unika medykalizacji słownictwa używanego na co dzień stąd termin „homoseksualizm” zastąpiony został „homoseksualnością”, a „biseksualizm” – „biseksualnością”.


W raporcie za lata 2005 i 2006 Sytuacji społecznej osób biseksualnych i homoseksualnych w Polsce pod redakcją Marty Abramowicz czytamy: „Niniejsza publikacja to szczegółowa analiza sytuacji społecznej osób bi- i homoseksualnych we wszystkich strefach życia”. W raporcie za lata 2015-2016 Sytuacji społecznej osób LGBTA w Polsce w Słowniku wyróżnioną są już hasła: osoby LGBTAQI, osoba aseksukalna, osoba interpłciowa, osoba nieheteronormatywna, osoba traspłciowa, osoba transseksualna, osoba queer. 


Na zakończenie James Dawson w „Tęczowej książce” pisze: „Fakt, że osoby LGBT są mniejszością, nie oznacza, że nie są NORMALNE. Ludzie o niebieskich oczach też są mniejszością, a nie myślimy o nich jako o nienormalnych, prawda?”

Źródło:

  1. https://sjp.pwn.pl/slowniki/przyrostek.html
  2. https://jsgll.wordpress.com/2017/09/30/gender-i-inne-klopotliwe-terminy-czyli-jak-mowic-o-roznorodnosci-i-nienormatywnosci-plciowej-i-seksualnej-anna-klonkowska-wiktor-dynarski/
  3. Raport za lata 2005 i 2006 Sytuacja społeczna osób biseksualnych i homoseksualnych w Polsce, pod redakcją Marty Abramowicz, wydanie II poprawione, Warszawa, czerwiec 2008.
  4. Raport o homo-, biseksualności i transpłciowości w polskich podręcznikach akademickich, pod redakcją Agaty Loewe, wydanie I, Warszawa, 2010
  5. Raport za lata 2015-2016 Sytuacja społeczna osób LGBTA w Polsce, pod redakcją Magdaleny Świder, dr Mikołaja Winiewskiego, Warszawa, 2017
  6. James Dawson., Tęczowa książeczka, wydanie I, Warszawa, 2016

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Next Post

Potwór gender w kościele

sob Cze 9 , 2018
Dzisiaj (tj. 09.06.2018) o godzinie 12:00 odbył się wykład ks. prof. Pawła Bortkiewicza  zorganizowany w kościele p.w. św. Urszuli Ledóchowskiej przez Pana Jacka Konczal ze Wspólnoty […]